Wieści z Madagaskaru

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

W niniejszym artykule przedstawiamy dwa listy z gorącej wyspy Madagaskar. Zachęcamy do lektury. 

29.06.2020

W internacie pozostały tylko te dzieciaki, które przygotowują się do egzaminów końcowych lub mają problemy z nauką. Szkółki na wioskach jeszcze pracują do końca lipca, gdyż wakacje u nas zaczynają się dopiero od sierpnia. W maju mieliśmy nabożeństwa ku czci Matki Bożej, w czerwcu ku czci Najświętszego Serca Jezus, na Boże Ciało procesja z Najświętszym Sakramentem do czterech ołtarzy. W Polsce taka pobożność być może już zanika a u nas to dopiero nowość, przedtem nie było takich rzeczy. Litanie Loretańską śpiewaną „nauczałem” ludzi odkąd tutaj przybyłem, pięć lat temu (puszczałem z płyty którą nagrał ks. Bernard MSF)  i co bardziej w aktywniejszych wspólnotach dobrze się przyjęła. A Litanie do Najświętszego Serca Pana Jezusa dopiero w tym roku rozpocząłem po raz pierwszy. Mam nadzieję że ona także się tutaj zadomowi. Podobna historia jest z procesją Bożego Ciała, wcześniej tego nie praktykowano. Jednakże kiedy litanie mogą prowadzić sami wierni, bez potrzeby księdza, to do Bożego Ciała z Najświętszym Sakramentem potrzebny jest kapłan. A ja tylko jeden a wiosek kilkanaście.

Miesiąc temu przybyła nam nowa wioska, Tsyamarahira. Zapowiada się bardzo dobrze, coś z 10 osób dorosłych i z 20 dzieciaków, to ¼ mieszkańców całej wioski. Jest już zaproszenie do kolejnej nowej wioski, czekamy tylko niech sprawa ta dojrzeje i szukamy katechistę, który tam poprowadzi modlitwy i szkółkę. Jeśli jakaś wioska zaprasza księdza to zawsze jest podtekst materialny a zdarza się że jest zainteresowanie tylko sprawami materialnymi a sprawy duchowe są nie mile widziane. Dlatego potrzeba zawsze czasu, aby sprawa dojrzała.

***

29.05.2020

Wczoraj wróciłem z dwu tygodniowego turne na dwa dni do domu. Między czasie udało się nam przeprowadzić szkolenie dla młodzieży i osób dorosłych z przygotowania do życia w rodzinie. Organizacje międzynarodowe po przez państwo i służbę zdrowia, reklamę naciskają ludzi do stosowania środków antykoncepcyjnych. Na targu od ręki możesz kupić co tylko chcesz. Młodzież już w gimnazjum jest zachęcana aby się „zabezpieczać”. Wśród nastolatków jest modne chwalenie się jaki to środki się używa. Natomiast ukrywa się jakie są skutki dla zdrowia fizycznego, psychicznego nie mówiąc już o zdrowiu moralnych, używanie antykoncepcji.  Wynikiem tego jest dokonywanie aborcji „po kątach”, choroby weneryczne czy też inne powikłania zdrowotne łącznie z pojedynczymi przypadkami śmiertelnymi oraz spustoszenie moralne społeczeństwa.  Dwoje lekarzy Starało się przedstawić wiedzę medyczną na ten temat, a ja przedstawiłem naukę kościoła. Oczywiście jako alternatywę na szczęśliwe życie z Łaską Bożą proponowaliśmy życie w czystości i naturalne metody regulacji poczęć.

A dla naszych dzieciaków z internatu zrobiliśmy kurs „wyplatania koszy”, czyli każdy z uczniów musi sam sobie zrobić tornister. Na wioskach nie ma możliwości kupienia przyborów szkolnych w tym tornistrów, możemy je przywieść z miasta, ale to są drogie rzeczy i w rękach dzieciaków szybko ulegają zniszczeniu. Wpadliśmy na sposób że
każdy sam sobie wyplecie tornister z plastykowej taśmy. Przez tydzień dzieciaki z internatu wyplatały sobie tornistry, pod fachowym okiem Siostry Zakonnej. Chcielibyśmy aby w następnym etapie wyplotły sobie piórnik, ale to już następnym razem. Jak się uda…?

W sobotę z rana znowu ruszam w drogę. Na niedzielę Zesłania Ducha Świętego i Poniedziałek Zielonych Świąt mamy doroczne spotkanie uczniów z wiosek, tam gdzie są nasze szkółki czy też punkty katechetyczne. Dla każdej wioski przygotowaliśmy po piłce, dla każdego uczestnika coś z używanej odzieży i garść cukierków a do tego pełna
miska ryżu z dodatkiem warzyw, mięsa i ryb.

Niech Pan błogosławi i strzeże!

ks. Ludwik Wawrzeczko MSF